Dziecko

Pieluchy dla dziecka

Jedno jest pewne: to, co nasze dziecko będzie miało na swojej pupie, czy to podczas snu czy na spacerze, nie jest obojętne ani dla jego skóry, ani dla naszych portfeli i naszego komfortu. Z tego powodu najlepiej potraktować zakup pieluszek jako poważne zadanie i przyjrzeć się temu, co oferuje rynek.

Na początek warto pamiętać, że nie ma jedynego słusznego rozwiązania, jeśli o kwestię zakupu pieluszek chodzi. Reakcja skóry jest silnie zindywidualizowana, nie każdy rodzic ponadto ma podobne priorytety. Niektórzy będą wybierać z uwagi na komfort swój lub dziecka, inni ze względu na ekonomię użytkowania pieluch.

Powrót pieluszki tetrowej

Jeszcze dziesięć lat temu popularna przed wielu laty „tetra”, w którą „opakowywali” nas rodzice wydawała się być produktem, który już zakończył swoją karierę. Obecnie jednak tzw. „wielorazówki” powróciły, przekonując do siebie mnóstwo młodych rodziców. Są one bowiem zupełnie inne niż za naszych czasów. Ich nałożenie jest łatwe (nie licząc klasycznej tetry), a tworzywo, z którego są wykonane, to naturalne materiały, obojętne dla skóry niemowląt – a zatem najlepsze dla alergików – a przy okazji także przyjazne środowisku. Stosując tetrę, nie ma nawet konieczności używania kremów!

Nie jest to jednak rozwiązanie pozbawione wad. Po pierwsze jest szalenie czasochłonne. O ile można sobie wyobrazić stosowanie ich przy jednym dziecku, o tyle już posiadając kilka pociech, matki po prostu poddają się. Pieluchy tego rodzaju trzeba prać i prasować, wywieszać, a często – co szczególnie nieprzyjemne – namaczać. Co więcej, ich koszty wcale nie są niższe niż koszty zakupu pieluszek jednorazowych: szczególnie zważywszy na wizję nieustająco chodzącej pralki.

Pieluszka a portfel i ekologia

Pieluszka wielorazowa jest zatem inwestycją. Poza wspomnianym praniem musimy wydać pieniądze na szczelny kosz na odpady. Niektóre wersje wielorazówek mają także wymieniane wkłady, które, poza tym, że też kosztują, im bardziej ekologiczne są, tym dłużej niestety schną.

Z wyżej wymienionych powodów, rodzice decydują się na pieluchy jednorazowe. Daje im to mniejsze ryzyko zabrudzenia ubrania przez dziecko oraz przede wszystkim wygodę. Współczesne pieluszki jednorazowe są także na szczęście coraz mniej sztuczne. Najczęściej wybierana marka, pieluchy Pampers, stawia jednak nie tylko na szczelność, ale i miękkość. Przy okazji wilgoci na powierzchni pieluszki nie ma, więc odparzenia zdarzyć mogą się tylko wtedy, gdy zaniedbujemy pielęgnację skóry podczas przewijania.

Niestety proces rozkładu jednorazowej pieluszki to kilkaset lat. Istnieją zatem na rynku także biodegradowalne jednorazówki, które rozkładają się szybciej, jednak przy okazji kosztują także zdecydowanie więcej…

Najlepsze rozwiązanie?

Aby nie skazywać się na wieczne rozwieszanie jednorazowych pieluch, a jednocześnie oszczędzić środowisko, warto zastosować system mieszany. W domu zakładać można dzieciom pieluszki ekologiczne (wielorazowe), poza domem – aby nie narazić się na przykre niespodzianki – mniej ekologiczne i nieobojętne dla skóry dziecka, ale zdecydowanie szczelniejsze i wygodniejsze jednorazówki.

Zabawy z dziećmi do 3 roku życia

Kiedy na świat przychodzi długo oczekiwane dziecko, w głowie już snujemy marzenia o jego i przyszłości. Myślimy o tym, jakie będzie miał hobby i czy będzie wolał czytać książki, czy grać w piłkę. Czasem nie możemy się doczekać, aż aktywności i pasje będą z nim przez nas dzielone. Jednak zanim to nastąpi, zanim maluch skończy 3,4 lata i będzie manifestował swoje upodobania, musimy bawić się z nim w zabawy dostosowane do jego wieku.

Aktywność dziecięca musi być dostosowana do jego rozwoju. Uczestnicząc w niej, musimy uwzględnić:

  • dojrzałość fizyczną dziecka, czyli zdrowie oraz sprawność organizmu pozwalającą na realizowanie czynności typowych dla danego wieku;
  • dojrzałość umysłową – u najmłodszych oznacza ona umiejętność odbierania wrażeń, rozróżnianie informacji wysyłanych przez świat zewnętrzny, skupianie się na bodźcach;
  • dojrzałość psychospołeczną, paradoksalnie obecną już u dzieci poniżej 3 roku życia, objawiającą się ujawnianiem emocji i dostrzeganiem ich u innych (np. groźnej miny).

Zabawy dla dzieci w przedziale wiekowym 0-3 musza więc uwzględniać to, że podstawowe zdolności ruchowe rozwijają się dopiero między 2 a 7 rokiem życia, nie mówiąc już o innych aspektach ogólnie pojętej „dojrzałości”.

Okres niemowlęcy

Z jednej strony ciężko mówić tu o zabawie w ścisłym rozumieniu tego słowa. Dziecko w wieku niemowlęcym ledwie widzi, nie rozróżnia dobrze barw, to co dopiero mówić o skupieniu wzroku na tym, co chcemy mu pokazać? Jednak dziecko po pierwsze słyszy i dobrze rejestruje nasz głos, po drugie – jego łapki aż rwą się do dotykania różnych nowych przedmiotów. Wykorzystaj to!

Już od najmłodszego baw się więc w pokazywanie, szczególnie w pokazywanie dziecku części jego ciała. Głaszcz go po nosku, informując go, że dotykamy noska. W miarę możliwości recytuj też wierszyki, ruszając jego rękami i nogami w takt recytacji. Dla niemowlęcia nie ma lepszej zabawy! A już na pewno zabawy stymulującej jego zmysły oraz motorykę i jednocześnie… taniej!

1-2 rok życia

Na rynku spotkać możemy wiele zabawek dedykowanych tej grupie wiekowej, najważniejsze jednak są tu te czynności, które:

  • doskonalą koordynację wzrokowo-ruchową (wkładanie klocków w odpowiednią dziurkę, przekładanie przedmiotów, tocznie piłeczki);
  • stymulują rozwój intelektualny (oglądanie obrazków i nazywanie ich, słuchanie prostych bajek).

Pamiętać należy jednak, że uwaga dziecka może być w tym okresie skupiona wyłącznie na około 20 minut.

2-3 rok życia

Dzieci w tym wieku nie tylko chodzą (a często nawet biegają), ale także chwytają przedmioty w sposób precyzyjny –  i to na dodatek dokładnie te rzeczy, które chcą uchwycić. W ich zabawie jest więc coraz mniej przypadku.

Świat wyobraźni zaczynają być już kreowany wedle woli dziecka. Warto więc sugerować, aby ułożyło ono z klocków konkretną, lecz prostą budowlę (np. zagrodę na drewnianego konika) albo narysowało określony przedmiot – nawet jeżeli przedmiot ten nie będzie w niczym przypominał realnego „modela”. W tym wieku można już wprowadzić zabawy tematyczne: w sklep, w lekarza. Pomogą w tym albo odpowiednio dobrane zabawki, albo akcesoria wykonane przez nas samodzielnie.